Pamiętam doskonale tę bajkę ze swojego dzieciństwa. „Piękna i Bestia” w wersji animowanej często towarzyszyła mi jako małej dziewczynce i do dnia dzisiejszego wspominam oglądanie jej z wielkim sentymentem. Jakoś w zeszłym roku dowiedziałam się o realizacji najnowszej ekranizacji i już wtedy wiedziałam, że z przyjaciółką wybierzemy się do kina. Gdy na ekranie pojawiły się pierwsze ujęcia poczułam, jakbym przeniosła się w czasie. I była to piękna podróż. Jestem pewna, że nie ja jedna odniosłam takie wrażenie.

Moje wrażenia

Moim zdaniem film jest po prostu cudowny. Historia z bajki została oddana w 100%. I choć trudno ocenić mi pełną obsadę, ponieważ przez większość filmu połowa aktorów użyczała ożywionym przedmiotów głosu, ale nie mogłabym nie wspomnieć o utalentowanej Emmie Watson, która wpasowała się w rolę Belli idealnie. Każda niezależna kobieta zakocha się w tej postaci. Bohaterka uwielbia czytać, jest niezwykle inteligenta i pomysłowa i przede wszystkim bardzo odważna. Mimo że mieszkańcy prowincjonalnej wioski, w której mieszka z ojcem, uważają ją za dziwną, nie boi się być sobą. Docenić należy również przezabawnego Gastona odegranego przez Luke’a Evansa, który wnosi dużo świeżości i akcent humorystyczny do całej historii.

piękna i bestia

Ścieżka dźwiękowa szczerze mnie zachwyciła. Musze przyznać, że nie przepadam za polskim dubbingiem, zdecydowanie wolę oglądać oryginalne anglojęzyczne wersje i słuchać śpiewu aktorów, którzy faktycznie prezentują swoje role. Ale w tym przypadku ścieżka dźwiękowa była prawdziwą przyjemnością dla uszu. Zaczarowała mnie i z chęcią włączam pełen soundtrack w domu. Ponownie cofam się o jakieś 20 lat. Jestem przekonana, że fani dobrej muzyki będą zadowoleni.

Jeżeli „Piękna i Bestia” z najmłodszych lat zrobiła na Was wrażenie na pewno nie będziecie żałować wydanych pieniędzy na bilet do kina. Jest to przede wszystkim historia prawdziwej miłości, która połączyła Bellę i obciążonego złym urokiem księcia. Ze względu na ilość muzyki, tańca i uczuć obawiam się, że nie każdy mężczyzna z chęcią wybrałby się na ten film do kina 😉 Mimo tego, sądzę, że jest to opcja idealna dla dzieci jak i dorosłych. Polecam!

piękna i bestia

A może widzieliście już tę ekranizację? Jesteście zachwyceni tak jak ja? Jestem ciekawa Waszych opinii 🙂 Dajcie znać w komentarzach 🙂