I tym razem zawartość zdrowego pudełka mnie nie zawiodła. Jestem już nudna z tym wychwalaniem Health Box, ale produkty w nim ukryte naprawdę mi odpowiadają. Uważam, że są bardzo przemyślane. Nie wszystkie składniki są dla mnie nowością, ale nie szkodzi, każdy jeden jest pyszny i przyda mi się w kuchni. Marcowe pudełko zostało nazwane słodkim i słusznie, bo zawartość zdecydowanie ma taki smak.

Piernikowe masło orzechowe marki Primavika


Pierwsza pozycja to dla łasuchów takich jak ja wielka uczta. I choć osoby na redukcji powinny na masło orzechowe uważać i sięgać po nie z rozsądkiem, trudno się z tego produktu nie ucieszyć. Jest dość kaloryczne i nie powinniśmy się nim zbyt często zajadać. Zdarza mi się jeść zwykłe masło orzechowe na kromce razowego chleba z bananem. Uwielbiam to połączenie. A jeżeli lubicie pierniki, to ich połączenie z orzechami na pewno przypadnie Wam do gustu. Gramatura produktu to 185 g i sugerowana cena wynosi 6 zł.

Malina liofilizowana

malina liofilizowana

Przyznaję, że tego produktu nie miałam okazji wcześniej spróbować, dlatego jest on moim ulubionym w lutowej edycji. Odkąd na rynek spożywczy wyszły produkty Ani Lewandowskiej, a pośród nich właśnie malina liofilizowana, bardzo chciałam jej skosztować. Można dodawać ją do musli, owsianek, pysznych deserów. Świetne są takie rozwiązania. A co to w ogóle jest? Wyczytałam, że jest to owoc poddawany specjalnemu procesowi suszenia, w którym odsącza się z niego wyłącznie wodę, dzięki temu zachowuje wszystkie swoje wartości odżywcze i kształt. Cena za 20 g to około 10 zł.

Cukier kokosowy BIO (palmowy)

cukier kokosowy

Z białym cukrem pożegnałam się już jakiś czas temu. Moje ulubione słodzidło to ksylitol, używam również miodu lub brązowego cukru i to w zdecydowanie mniejszych ilościach niż kiedyś. Ekipa Health Box ma na uwadze potrzeby swoich odbiorców, dlatego w odpowiedzi na ich prośbę do paczki dołączył zdrowy słód, jakim jest cukier kokosowy – o którym wcześniej słyszałam, ale nie próbowałam. Powstał on z kwiatów palmy kokosowej, jest też nierafinowany. Jeszcze go nie przetestowałam, ale zgodnie z ulotką ma łagodny posmak karmelu. Cena około 13 zł za 300 g.

Trójkolorowa quinoa 

komosa ryżowa

Czasami używam komosy ryżowej zamiast ryżu czy kaszy do obiadu, ale o trójkolorowej jeszcze nie słyszałam. Jest źródłem cennych aminokwasów, dlatego warto wprowadzić ją do swojej diety. Z jej dodatkiem można przygotować coś wytrawnego jak sos czy zupę, ale świetnie nada również do słodkich przysmaków. Za 250 g produktu średnia cena to około 12,50 zł.

Baton proteinowy

baton proteinowy

Zdrowe batoniki to jedne z moich ulubionych produktów. Ten jest waniliowy z orzechami i karnityną w polewie kakaowej. Z rozpiski wynika, że jego kaloryczność została znacznie obniżona, a dzięki dodanej L-karnitynie wspomagany jest proces spalania tkanki tłuszczowej. Takie przekąski są genialne, bo można je wrzucić do torebki i zabrać ze sobą gdziekolwiek. Gdy zgłodniejemy, wystarczy po niego sięgnąć i już. Cena za jedną sztukę wynosi około 5 zł.

Hummus z suszonymi pomidorami marki Primavika

hummus primavika

Przepadam za hummusem, co więcej na półce ze zdrową żywnością w jednym z moich lokalnych supermarketów znalazłam już dokładnie ten sam słoiczek, który chwilę później znalazł się w koszyku. Zajadałam się kanapkami hummusowymi przez kilka dni 🙂 W mojej ulotce nie było wzmianki o tym produkcie, co mnie bardzo zdziwiło (ktoś musiał o tym zapomnieć), czyżby trafił do mnie przypadkiem? Z tego co pamiętam cena wynosiła między 4-5 zł.

Produkt niespodzianka

ananas

Twórcy Health Box wpadli na pomysł, aby wspólnie ze sklepem „Swojski Spichlerz” dołączyć tajemniczą paczuszkę. Zawartość musiała nawiązywać do myśli przewodniej całego pudełka. Mi trafiły się plastry suszonego ananasa, które powalają smakiem. Można dodać je do deserów, owsianki czy innego słodkiego śniadania. Żałuję, że w żadnym ze sklepów w moim miasteczku nie można ich dostać.

Zamawianie zdrowego pudełka stało się już dla mnie czymś naturalnym. Ze wszystkich produktów korzystam i cieszę się, że mogę spróbować czegoś nowego. Polecam Wam Health Box, bo z pewnością wniesie odrobinę świeżości do Waszych kuchni.

Może Wy polecicie mi jakieś zdrowe, słodkie produkty? Czekam na Wasze sugestie w komentarzach 🙂